W ostatnią sobotę razem z chętnymi wymieńcami (i moją host siostrą) wybrałam się na całodniową wycieczkę do Seattle. Była ona zorganizowana przez naszą główną koordynatorkę. Nasza grupa liczyła tylko 10 uczniów, troje opiekunów i córkę jednego z nich. Wszyscy spotkaliśmy się na parkingu Targetu w Portland o 6 rano. Jechaliśmy małym szkolnym busem. Na miejscu byliśmy po 9. Dopiero o 10 mieliśmy spotkać się w centrum handlowym z wielką grupą (około 130 osób) wymieńców z Waszyngtonu, z którą zrobiliśmy kilka zdjęć. Następnie dostaliśmy czas wolny aż do godziny 17. Na początku mieliśmy mieć tylko do 14:30 i iść wspólnie na obiad do Spaghetti Factory, ale po głosowaniu ustaliliśmy, że każdy pójdzie na obiad gdzie chce i dzięki temu będziemy mieli więcej czasu wolnego.
poniedziałek, 5 grudnia 2016
Day trip to Seattle
W ostatnią sobotę razem z chętnymi wymieńcami (i moją host siostrą) wybrałam się na całodniową wycieczkę do Seattle. Była ona zorganizowana przez naszą główną koordynatorkę. Nasza grupa liczyła tylko 10 uczniów, troje opiekunów i córkę jednego z nich. Wszyscy spotkaliśmy się na parkingu Targetu w Portland o 6 rano. Jechaliśmy małym szkolnym busem. Na miejscu byliśmy po 9. Dopiero o 10 mieliśmy spotkać się w centrum handlowym z wielką grupą (około 130 osób) wymieńców z Waszyngtonu, z którą zrobiliśmy kilka zdjęć. Następnie dostaliśmy czas wolny aż do godziny 17. Na początku mieliśmy mieć tylko do 14:30 i iść wspólnie na obiad do Spaghetti Factory, ale po głosowaniu ustaliliśmy, że każdy pójdzie na obiad gdzie chce i dzięki temu będziemy mieli więcej czasu wolnego.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz